Kalendarz

Marzec 2015
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Archiwum

  • Wszystkich wizyt: 66829
  • Dzisiaj wizyt: 17

Miesięczne Archiwa: Marzec 2015

Wtórna ślepota

okulary

Kilka dni temu nastąpił okularowy kataklizm. Obydwie pary, jakie obecnie posiadam, poszły w rozsypkę. Bez nich, bez szkieł, jestem praktycznie ślepy.
Poszedłem do centrum po pomoc.

Po omacku dotarłem do pierwszego optyka i pokazałem zapasową parę.
 — Witam. — Powiedziałem. — Ta mała część, o tutaj, uwaliła mi się. Wymienicie?
 — Hej. Zaczekaj moment. — Odpowiedział ekspedient.
Kilka minut później, pozorując przez ten czas, że widzę to, na co patrzę, odebrałem naprawione okulary.

Na pewniaka wszedłem do innego optyka („Nie widziało mi się” naprawiać obu par w jedym miejscu).
 — Cześć, co u ciebie? — Usłyszałem wchodząc.
 — W porządku, tylko pogoda jakaś taka nietęga. — Odpowiedziałem uprzejmie.
 — Właśnie. Pizga, nie? — Podtrzymała rozmowę miła pani z salonu.
 — Taa… Słuchaj, okulary mi się nieco powyginały. Myślisz, że dałabyś radę coś z nimi zrobić? — Zapytałem niepewnie wiedząc w jakim stanie przynoszę jej drugie okulary.
 — Jasne. Sekunda.

Po chwili podstawowa para okularów była z poworotem w pełni sprawna, a ja odzyskałem wzrok.
Wpis: 1 489.

O tym, jak Walczak wymieniał telefon

three.ie

Kilka tygodni temu skończyła mi się lojalka z siecią Trzy. Co za tym idzie, mogłem wymienić telefon na nowy. Jednak zamiast zamieniać na nowy, osłabło we mnie gadżeciarstwo, wymieniłem po prostu na kolejny.
Poszedłem do salonu, powiedziałem, który model chcę, i wziąłem.
Wróciłem do domu. Chciałem zamienić kartę SIM. Wtedy okazało się, że obecna nie pasuje do kolejnego urządzenia.
Zadzwoniłem do Pakistanów z infolinii (unikam z nimi rozmów, jak ognia; nie umiem się dogadać. Nie rozumiem ich, i sam nie jestem rozumiany, a po bezowocnej zazwyczaj rozmowie poziom frustracji wzrasta we mnie kilkukrotnie) i wychwyciłem, że chcą mi powiedzieć, że mogą wysłać mi nową kartę SIM albo mogę samemu iść do salonu i wymienić sobie. Nie dziękując za rozmowę, postanowiłem pójść jednak do salonu.
Minęło parę dni (nie jestem natychmiastowy; nie przywiązuję wagi do tego, by zrobić coś od razu, z miejsca). Byłem akurat w centrum, podszedłem zatem do salonu operatora telefonii komórkowej sieci Trzy. Ale, że wiedziałem, że miałem przy okazji załatwić coś innego, zadzwoniłem wcześniej do współlokatora upewnić się, co to takiego było.
Dowiedziałem się, ale dla pewności poprosiłem, żeby przysłał mi jeszcze SMSa.
Dźwięk wiadomości przychodzącej usłyszałem wchodząc do salonu. Zignorowałem, wiedząc czego miałem się spodziewać i miłemu sprzedawcy przedstawiłem swój problem.
Z uśmiechem na ustach i zrozumieniem w oczach odrzekł, że to żaden problem i może dać mi nową kartę, ale zanim ta będzie aktywna może minąć jakiś czas i właściwie lepiej będzie, jakbym po prostu wyjął kartę ze starego telefonu, on przyciąłby ją specjalną maszynką, a ja mógłbym wtedy wstawić ją do tego drugiego modelu.
Tak zrobiliśmy i po chwili ten drugi telefon zaczął działać.
Wyszedłem z salonu i zacząłem załatwiać te inne sprawy. Wtedy przypomniałem sobie o nadesłanej mi przez współlokatora wiadomości. Już chciałem wyłączyć drugi telefon, ponownie przełożyć kartę, kiedy uświadomiłem sobie, że nic z tego. Stara, przycięta karta nie zadziała już z żadnym telefonem, który miałem do tej pory. Trudno, przeżyję.

annotacio auctoris:
W dzień wymiany telefonów, postanowiłem zaopatrzyć się w nową kartę pamięci MicroSD. Poszedłem do odpowiedniego sklepu, wybrałem odpowiadającą mi kartę, zapłaciłem, wróciłem do domu. Chciałem z niej skorzystać, ale zanim ją odpakowałem, gdzieś na dnie szuflady znalazłem kartę z któregoś z poprzednich telefonów, o której całkowicie zapomniałem. Nową zostawiłem w spokoju, wstawiłem starą i kiedy załatwiłem sprawę z kartą SIM, przekonałem się, że są na niej jakieś antyczne zdjęcia jeszcze z poprzedniej dekady. Sformatowałem ją niezwłocznie, ale właściwie, to nie mam pewności czy kopię tych zdjęć mam gdzieś zachowaną. Nic to, przeżyję.
Wpis: 1 488.